G-Dragon – życie bez Big Bang [News]

130716-gdragon-singapore-bigbang-2

(artykuł opublikowany 2 lipca)

G-Dragon z koreańskiego boy bandu Big Bang opowiada o byciu odseparowanym od swoich kolegów z zespołu podczas solowej trasy koncertowej oraz dzieli się swoimi przemyśleniami na temat cenzury w muzyce.

Wyglądał na czującego się zupełnie komfortowo, kiedy występował sam podczas swojej solowej trasy, która rozpoczęła się w marcu w Seulu, a zakończyła w ten weekend w Singapurze.

Ale koreański piosenkarz G-Dragon wyjawił podczas sobotniego spotkania z singapurskimi mediami, że tęskni za kolegami z zespołu.

Powiedział: Lubię z nimi pracować. Kiedy przychodzą trudne chwile, czuję się trochę samotny podczas swojej trasy, więc miło jest mieć ich przy sobie. Byli wspaniałym wsparciem, ponieważ ci, którzy byli dostępni, przyjeżdżali, aby pomagać mi podczas koncertów, za co naprawdę jestem im wdzięczny.

Następnie piosenkarz oznajmił, że nigdy nie myślał o całkowitym skupieniu się na solowej karierze, pomimo rosnącej popularności.

Teraz pracuję sam, więc koncentruję się na swojej solowej trasie. Kiedy dołączę do pozostałych członków, jako część Big Bang, będę koncentrował się na byciu członkiem zespołu. Osobiście uważam, że miłość i wsparcie, których doświadczyłem z całego świata, pochodzi od fanów, którzy znają mnie poprzez Big Bang. Jestem wdzięczny – powiedział G-Dragon, zaznaczając, że chciałby powrócić do Singapuru z pozostałymi członkami Big Bang.

130716-gdragon-singapore-bigbang-3

Niewzruszony cenzurą

Kiedy został zapytany o nadchodzący solowy album, który ma się pojawić w sierpniu, G-Dragon oznajmił, że będzie on zawierał muzykę, którą on sam lubi, ale która niekoniecznie jest muzyką popularną wśród większej części publiczności.

Nie potrafię stwierdzić, czy coś, ogólnie rzecz biorąc, spodoba się słuchaczom. Dlatego zawsze próbuję produkować to, co sam lubię. To może być nieco samolubne z mojej strony, ale mam nadzieję, że spodoba się Wam to, co podoba się mnie.

Piosenkarz, który miał wcześniej zatargi z koreańskimi cenzorami, dodał, że nie martwi się za mocno cenzurą, kiedy tworzy muzykę, tak samo jak wielu innych koreańskich artystów.

Myślę, że nie bardzo martwią się oni cenzurą. Wciąż będziemy produkować muzykę tak, jak się nam to podoba.

130716-gdragon-singapore-bigbang-1

+++

Recenzja koncertu w Singapurze:

130716-gdragon-singapore-bigbang-4

G-DRAGON ODNOSI SUKCESY W SINGAPURZE

Jego fani krzyczeli, zanim w ogóle pojawił się na scenie.

A kiedy koreańska pop gwiazda, G-Dragon, wreszcie zrobił swoje wielkie wejście w świetlistym sportowym samochodzie pomiędzy robiącymi wrażenie pokazami pirotechnicznymi, fani oszaleli.

Nastoletnie dziewczęta razem z kobietami w średnim wieku, w tej zdominowanej przez żeńskie osobniki publiczności, wspólnie zdzierały gardła na singapurskim stadionie, witając swojego idola.

G-Dragon rozpoczął swój solowy koncert energetycznymi MichiGo, Heartbreaker oraz One of A Kind, zwalając tłum z nóg tańcem i uroczą arogancją.

Na scenie czuł się jak w domu, co chwilami wyglądało, jakby dosłownie był w posiadaniu tego miejsca, roztaczając wokół swoją charyzmę, otoczony ogłuszającą wrzawą ze strony publiczności.

Następnie nastąpił czas na zmianę atmosfery, kiedy to G-Dragon pokazał swoją bardziej wrażliwą stronę, wykonując wolniejsze kawałki, Butterfly i Missing You.

Podczas gdy przeciętny facet zachowując się uroczo, przyprawiłby dziewczęta o mdłości, G-Dragon miał całkowicie odmienny wpływ na kobiety pośród widowni.

While the average guy would make girls feel sick when he acts cute, G-Dragon had the opposite effect on the women in the audience when he did it.

Jego czułość sprawiła, że wiele dziewcząt omdlewało, kiedy śpiewał im Butterfly.

Prawdopodobnie to jego umiejętność w byciu w jednej chwili super-cool i aroganckim, a za moment całkowicie słodkim i czułym, sprawia, że fanki tak go uwielbiają.

130716-gdragon-singapore-bigbang-5

Znakomity showman

Koleżanki G-Dragona z wytwórni, 2NE1, które także były gwiazdami gościnnie występującymi z nim, kiedy rozpoczynał trasę w Seulu, wyniosły koncert na zupełnie nowy poziom swoimi hitami Fire oraz Can’t Nobody, a także kończąc swój występ zaraźliwym I’m the Best.

G-Dragon chwilę później przejął pałeczkę, kontynuując popularnymi piosenkami Crayon, Fantastic Baby oraz Bad Boy, aż wreszcie zakończył wieczór z rozmachem, raz jeszcze wykonując MichiGo.

Koncert G-Dragona w Singapurze miał w sobie wszystkie typowe cechy kpopowego show – dużo pirotechniki, zniewalające kostiumy oraz wystrój sceny, który gwarantował dobry widok nawet z tańszych siedzeń.

Ale to, czym się wyróżniał, to ciekawe zastosowanie technologii – projektanci użyli wielkiego LEDowego ekranu do przekonującej symulacji obecności gwiazd-gości – oraz, co najważniejsze, showmańskie umiejętności G-Dragona.

To jego pełna werwy sceniczna osobowość oraz umiejętność rozruszania tłumu sprawiły, że jego koncert naprawdę był wyjątkowy (one of a kind).

130716-gdragon-singapore-bigbang-6

cr: Channel News Asia + bbupdates

Advertisements

komentarze 3 to “G-Dragon – życie bez Big Bang [News]”

  1. Cieszę się, że docenia on członków zespołu i chce nadal pracować z Big Bang ,a nie tylko działać solo. :)

  2. Szitzu Says:

    Zniewalające kostiumy… Ach, ten sarkazm <3

  3. W 100% zgadzam się z Czekoladowym Potworkiem :) Lubię solówki chłopaków, ale kiedy łączą swoje siły kawałki są jeszcze lepsze (*.*)

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: